biedroneczki
pszczolki
motylki
zabki
krasnale
jezyki

Przedszkole Samorządowe Nr 4 (Myślenice - Centrum)

Przedszkole Samorządowe Nr 4
(Myślenice - Centrum)
ul. Berka Joselewicza 1
32- 400 Myślenice

tel/fax: 12 272 02 55

Grudzień

 

 GAZETKA SONECZKO

GRUDZIEŃ

 

Grudzień

 

W grudniu rzadko ptak zaśpiewa

w srebrze stoją wszystkie drzewa.

Naszą rzeczkę po kryjomu,

w nocy lodem okuł mróz.

Sanki wezwał i do domu

z lasu nam choinkę wniósł.

Janusz Minkiewicz

 

 

           

Niebo - ziemi, niebu - ziemia, wszyscy wszystkim ślą życzenia”- tymi słowami
świątecznej, wzruszającej piosenki pragniemy rozpocząć grudniowe spotkanie na łamach naszej gazetki.

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzymy by upłynęły one w rodzinnym gronie, wśród przyjaciół i bliskich. Niech magia tych świąt na długo zagości w Państwa sercach, a zbliżający się rok 2018 będzie wypełniony sukcesami  w życiu osobistym oraz zawodowym.

 

Dyrekcja i całe Grono Pedagogiczne

 

Jest taki jeden dzień w roku, kiedy wszyscy wieczorem spoglądamy za okno i niecierpliwie wpatrujemy się w niebo. Mama w kuchni krząta się, świąteczny strój jest już przygotowany do wieczerzy, unoszą się pyszne zapachy rozmaitych potraw, choinka mieni się kolorowymi światełkami, a dzieci patrzą przez okno. I wreszcie jest! Pierwsza gwiazdka. To znak, że stało się coś bardzo ważnego. Gwiazdka to początek życia. W tradycji  polskiej obchody Bożego Narodzenia, a zwłaszcza wigilia zajmują miejsce szczególne. Nazwa wigilia pochodzi od słowa łacińskiego: wigilia– czuwanie, straż nocna, warta.

Święta Bożego Narodzenia trudno wyobrazić sobie bez choinki. W Polsce pierwsze choinki pojawiły się w XIX wieku. Na wigilię przyrządza się najczęściej 12 potraw, bo tyle jest miesięcy w roku lub –wg innej interpretacji –bo było tylu apostołów. W Polsce na wigilię jada się więc: barszcz czerwony z uszkami, zupę grzybową, kapustę z grzybami, groch z kapustą, gołąbki z kapusty z kaszą i grzybami, pierogi z kapustą i grzybami itp. Na wigilijnym stole są także śledzie i ryby, kluski z makiem i kompot z suszonych owoców. Zgodnie z przyjętym obyczajem, pozostawia się wolne miejsce przy stole z na kryciem dla podróżnego, przygodnego gościa, dla każdego, kto w  wieczór i noc wigilijną zapuka do drzwi domu i poprosi o schronienie. Święta Bożego Narodzenia sprawiają, że w domach i ludzkich sercach rodzi się szczególne ciepło. Pamiętajmy w tym dniu o naszych bliskich.

 

 

 

KĄCIK RODZICA…

 

DZIECKO Z ZABURZONĄ LATERALIZACJĄ  - JAKIE MOŻE MIEĆ TRUDNOŚCI W NAUCE ?

 

·      Pojęcie lateralizacji

Lateralizacja- to postępujący w trakcie rozwoju ruchowego proces, w wyniku którego kształtuje się przewaga jednej strony ciała nad drugą. „ Asymetria funkcjonowania półkul mózgowych rozwija się w ciągu życia dziecka. W kolejnych okresach rozwoju układu nerwowego dochodzi do ustalenia w mózgu lokalizacji poszczególnych funkcji”. Ze względu na krzyżowanie się większości szlaków nerwowych łączących mózg z narządami zmysłów i ruchu, czynności i funkcje powiązane są z półkulami w następującym porządku: prawa półkula kieruje pracą lewej strony ciała, a lewa półkula odpowiada za funkcjonowanie narządów po prawej stronie. Oprócz asymetrycznej przewagi funkcjonalnej jednej z półkul mózgowych może wystąpić sytuacja jej braku, co ma miejsce, gdy żadna z półkul nie wykazuje wyraźnej przewagi, dominacja wówczas nie występuje, obie półkule działają jakby ekwiwalentnie. Skutkuje to swoistymi konsekwencjami obserwowanymi w zachowaniu dziecka.

·      Rodzaje lateralizacji

- lateralizacja jednorodna może być prawostronna, gdy dziecko posługuje się prawą ręką w manipulacji, rysowaniu, pisaniu, prawą nogą przy skakaniu, kopaniu piłki, prawym okiem przy zaglądaniu do lunety czy małych otworów, prawym uchem przy słuchaniu tykania zegarka. Taka zdecydowana przewaga narządów ruchu i zmysłu po stronie prawej uwarunkowana jest dominacją lewej półkuli mózgu. Jeżeli dziecko preferuje używanie w tych czynnościach odpowiednich narządów po lewej stronie ciała, jest zlateralizowane lewostronnie wskutek odwróconej dominacji półkulowej - z funkcjonalną przewagą półkuli prawej. Taka formuła to lateralizacja jednorodna lewostronna. W przypadku braku ukształtowanej dominacji jednej z półkul, mamy do czynienia z lateralizacją skrzyżowaną bądź nieustaloną, tzw. słabą. Lateralizacja nieustalona manifestuje się „ niezdecydowaniem” dziecka w zakresie prawej i lewej ręki przy czynnościach manualnych, co sprawia, że zmienia ono preferencje, a poziom grafomotoryczny obu kończyn jest jednakowo słaby.

 Dziecko takie sprawia wrażenie, jakby miało raczej dwie lewe niż dwie prawe ręce; jest oburęczne, obunożne, obuoczne, ale tylko w obrębie jednej pary narządów. Dzieci oburęczne są najczęściej opóźnione w rozwoju ruchowym. Brak dominacji w zakresie rąk powoduje niezręczność manualną.

-lateralizacja skrzyżowana może być obserwowana w zachowaniu dziecka jako leworęczność i prawooczność, czyli brak zdecydowanej przewagi narządów po jednej stronie ciała. Inną formą tego modelu jest praworęczne dziecko z dominującym lewym okiem. Należy podkreślić, iż każdy z narządów wykazuje wyraźną przewagę, ale występuje ona po przeciwnych stronach.

·      Zaburzenia procesu lateralizacji jako przyczyna trudności szkolnych

Nieprawidłowa lateralizacja i leworęczność mogą być źródłem różnych trudności dziecka. Szczególnie negatywny wpływ na naukę ma skrzyżowanie lateralizacji w zakresie oka i ręki, ponieważ utrudnia kształtowanie się koordynacji wzrokowo- manualnej. Lateralizacja nieustalona manifestuje się obniżeniem sprawności w zakresie obu rąk, powoduje opóźnienia w rozwoju orientacji przestrzennej oraz koordynacji wzrokowo- ruchowej, których przejawy są podobne jak przy zaburzonym kierunkowym spostrzeganiu. Zaburzenia lateralizacji, zwłaszcza w połączeniu z innymi rodzajami zaburzeń, mogą być przyczyną niepowodzeń szkolnych dziecka. Objawy tych niepowodzeń uzewnętrzniają się na lekcjach języka polskiego, rysunków, geografii, geometrii, wychowania fizycznego. Do najczęstszych trudności dziecka na tle zaburzeń lateralizacji należą trudności w opanowaniu umiejętności czytania i pisania. W czytaniu i pisaniu występują symptomy zaburzeń orientacji kierunkowej, jak mylenie liter i cyfr o podobnym kształcie, a innym ułożeniu w przestrzeni a także odwracanie kształtów liter i cyfr. Oprócz inwersji statycznej w czytaniu i pisaniu występuje inwersja dynamiczna, która polega na przestawianiu kolejności liter i cyfr.

Najczęściej jednak u dzieci z zaburzoną koordynacją wzrokowo- manualną spotyka się chaotyczny sposób pisania, w którym występują odwrócone lustrzanie pojedyncze litery, zamiany kolejności liter w sylabach i sylab w wyrazach obok napisanych poprawnie wyrazów. Trudnościom tym towarzyszy zwykle obniżony poziom graficzny pisma. Jeśli nawet sprawność manualna jest w normie, koncentracja na prawidłowości zapisu nie pozwala dziecku skupić się na estetyce pisma. Trudności tego typu występują niekiedy w wieku przedszkolnym lub na początku nauki pisania u dzieci z niewielkimi opóźnieniami rozwoju, lecz ustępują szybko pod wpływem oddziaływań pedagogicznych. Jeśli jednak utrzymują się przez dłuższy czas i nie poddają się zabiegom terapeutycznym, należy je traktować jako patologię. Słaba lateralizacja stanowi często główną przyczynę zaburzeń w orientacji przestrzennej. Brak dominacji jednej ze stron ciała utrudnia wytwarzanie się orientacji w lewej i prawej stronie własnego ciała. Dziecko nie umie wskazać, gdzie jest prawa ręka, oko, noga. Ma trudności ze wskazaniem kierunków w przestrzeni (na prawo, na lewo).

 

 

·      Trudności dziecka leworęcznego

Lateralizacja lewostronna utrudnia dziecku funkcjonowanie, ponieważ większość urządzeń technicznych oraz przedmiotów codziennego użytku jest przeznaczona dla osób praworęcznych. Dziecko leworęczne znajduje się zazwyczaj w sytuacji o wiele trudniejszej niż jego praworęczni rówieśnicy. Szczególnie początki nauki szkolnej, przede wszystkim zaś początki nauki pisania bywają trudne. Odrębność ta połączona z kłopotami i trudnościami technicznymi, a nierzadko z zaburzeniami utrudniającymi naukę czytania i pisania. Sprawą niezmiernie ważną jest „ wybór ręki”, którą dziecko leworęczne ma pisać. Jeśli okaże się, że lateralizacja lewostronna jest pełna, tzn. dominuje nie tylko lewa ręka, ale też noga i oko, dziecko nie powinno mieć kłopotów z nauką pisania, czytania, określania kierunków. Podczas rysowania czy pisania u dzieci leworęcznych mogą jednak pojawić się problemy. Należy podkreślić, że dzieci leworęczne przestawiane na „ siłę” wykazują różne zaburzenia osobowości. Możemy zauważyć u nich płaczliwość, lękliwość, ataki złości, agresji. Często obserwuje się nadpobudliwość psychomotoryczną. W każdym przypadku dziecka z lateralizacją lewostronną , skrzyżowaną i nieustaloną należy bezwzględnie dokonać dokładnych badań psychologicznych i lekarskich w celu ustalenia formuły lateralizacji i podjęcia odpowiedniej terapii.

·      Praca z dzieckiem z zaburzoną lateralizacją

Mając na uwadze różnorodne trudności, jakie napotykają dzieci z opóźnionym lub nieprawidłowym procesem lateralizacji, konieczna jest w niektórych przypadkach reedukacja zmierzająca do przyspieszenia bądź ustalenia dominacji stronnej. W wieku niemowlęcym pozostawia się dzieciom całkowitą swobodę w zakresie wyboru ręki podczas czynności ruchowych. W późniejszym okresie korzystne jest utrwalenie praworęczności u dzieci oburęcznych , szczególnie gdy dominuje u nich oko prawe. W wieku przedszkolnym należy wspierać aktywność lewej ręki w przypadku dziecka lewostronnego i usprawniać ją motorycznie. Ćwiczenia powinny mieć na celu przyswojenie dziecku prawidłowych nawyków ruchowych: właściwego sposobu trzymania ołówka, właściwego kierunku rysowania linii pionowych, poziomych, okręgów. Należy ćwiczyć precyzję i szybkość ruchów, kształcić zdolność kontrolowania napięcia mięśni, eliminować niepotrzebne ruchy. Motorykę rąk powinno usprawniać się za pomocą różnorodnych ćwiczeń graficznych z zastosowaniem różnych przyborów do rysowania: ołówka, kredek woskowych, mazaków, kredy, długopisu. Mogą być one wykonane na tablicy lub na dużych arkuszach papieru.

 

                                                                                                     

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OBCHODY WIGILII W INNYCH KRAJACH

 

Kochani dziś postaram się Wam opisać jak w innych krajach spędza się Wigilię. Wiadomo jest, że u nas w Polsce Wigilia jest świętem bardzo rodzinnym i najważniejszym dniem w roku. Natomiast w wielu krajach nie ma aż takiego dużego znaczenia jak dla nas Polaków. Podobnie jednak jak u nas w Polsce Wigilię obchodzi się na Litwie, w Czechach i na Słowacji.

Anglia - Wiecie kochani, że w tym kraju Wigilii praktycznie nie ma. Tylko w pierwszy dzień Świąt spożywają oni pieczonego indyka z nadzieniem z szałwi i cebuli, pieczonymi ziemniakami, brukselką, w sosie borówkowym.

Austria - Tutaj natomiast w Wigilię spożywają karpia albo kaczkę, jakieś proste ciasto, pieczone kasztany, migdały, pierniki, wino z korzeniami. A w niektórych miastach na rynku śpiewa się wspólnie kolędy.

Belgia – Wieczerzę wigilijną często zamienia się na śniadanie świąteczne w restauracji a daniem tradycyjnym jest indyk z puree kasztanowym i borówkami, kaszanka bożonarodzeniowa z rodzynkami.

Boliwia – Tam w Wigilię święci się własnoręcznie wykonane figurki i po święceniu ich wszyscy bawią się całą noc.

Dania – Tutaj w Wigilię spożywają pieczoną kaczkę i ryż z owocami w miseczkach, a w jednej z nich znajduje się migdał i osoba która dostanie tą miseczkę z migdałem dostaje dodatkowy prezent. Swoją drogą to mi się to nawet podoba.

Filipiny - W Filipinach natomiast cały adwent przystraja się domy i ulice. Odprawia się nowennę, a w ostatni jej dzień przedstawia się żywą szopkę.

Francja - Tutaj we Francji najważniejszy jest dla nich obiad świąteczny. Spożywają oni pasztet z gęsiej lub kaczej wątróbki, ostrygi, wędzonego łososia, ślimaki, indyka lub koguta faszerowanego kasztanami albo truflami.

Holandia - Tutaj nie mają żadnego postu, Wigilii ani prezentów. Jest natomiast pasterka. I wiecie kochani, że wtedy jest to jedyna Msza w roku gdzie kościoły są pełne. W Holandii śpiewają również kolędy i dekorują choinki. Bardzo ważne jest dla nich także pisanie, wysyłanie i wystawianie otrzymanych kartek.

Kamerun - W Kamerunie jest to okres prac rolnych czyli wakacje, przy których pomagają dzieci, jednak w Wigilię mają wolne, palą ogniska, czytają pismo, odmawiają modlitwy i śpiewają.

Kolumbia - Tutaj świętowanie rozpoczyna się już od 8 grudnia, od tego momentu także przystraja się krzewy lampkami i ozdobami. 17 grudnia rozpoczyna się nowenna, po której dzieci otrzymują leguminę z bakaliami i małe ciasteczka. Wyobraźcie sobie kochani, że tutaj nie ma zwyczaju prezentów, opłatka i wieczerzy

wigilijnej, ale za to po ostatnim nabożeństwie nowenny świętuje się do rana.

Meksyk - Wiecie kochani, że w Meksyku zawiesza się pod sufitem kubeczki, w których czasem jest prezent, a czasem piasek. Święta natomiast przeżywa się w tym kraju bardzo religijnie.

Niemcy - W Niemczech przygotowuje się kiełbaski, sałatkę kartoflaną, a w pierwszy dzień Świąt pieczoną gęś.

Słowacja – Natomiast na Słowacji jest Wigilia, opłatek z czosnkiem, orzechy, z których wróży się zdrowie, jabłko, z którego się wróży, czy wszyscy się za rok spotkają. Spożywa się również zupę z kiszonej kapusty z grzybami lub z suszonych

jabłek i soczewicy, karpia, sałatkę ukraińską z burakami i innymi warzywami, ciastka z makiem lub twarożkiem tzw. bobalki.

USA – U nich postu nie ma, pasterki nie ma, dzielenia się opłatkiem nie ma. Jest tylko pieczony indyk na świąteczny obiad, a wcześniej szał zakupów prezentów.

 

„ ŚWIĄTECZNA OPOWIEŚĆ ”

 

Maciek obudził się bardzo zadowolony.

– Nareszcie! – pomyślał i pobiegł do sypialni rodziców.

 – Wstawajcie! Trzeba ubierać choinkę! To, co zaczęło się w domu, przypominało jazdę na karuzeli. Wszyscy krzątali się w pośpiechu. Tata przede wszystkim zajął się choinką. Mama z babcią, która specjalnie do nich dzisiaj przyjechała, pracowały w kuchni. Mała Anula plątała się pod nogami, a Maciek próbował wszystkim pomagać. – Kiedy będą prezenty? – zanudzał w między czasie. – Wyglądaj przez okno. Gdy zobaczysz pierwszą gwiazdkę, rozpoczniemy wigilię – mama próbowała znaleźć chłopcu jakieś zajęcie. Dom powoli napełniał się świątecznymi zapachami. W pokoju królował zapach świerku. Choinka była przepiękna. Wisiały na niej łańcuchy i zabawki, które Maciek zrobił razem z mamą. A na samym czubku drzewka tata zawiesił złotą gwiazdę. Zauroczony chłopiec przypatrywał się jej w skupieniu.

- Ojej, muszę zobaczyć, czy nie ma gwiazdki na niebie – przypomniał sobie. Wyjrzał przez okno i zobaczył to, na co tak długo czekał. Za oknem wyraźnie błyszczała malutka gwiazdka. - Jest!!! – krzyknął Maciek. Wszyscy odświętnie ubrani usiedli przy stole, … a w zasadzie prawie wszyscy. Maciek siedział przy choince. – Mamo, tam są jakieś paczki – chłopiec nie mógł oderwać wzroku od kolorowych pakunków. Nawet nie zauważył, kiedy znalazły się pod choinką. – Widzimy – wesoło powiedział tata. – Ale teraz chodź do stołu. Mam coś ważnego do przeczytania o Bożym Narodzeniu. Maciek niechętnie usiadł na krześle. Tata wziął do ręki Pismo św. i przeczytał z niego fragment. Jaki? Maciek nie miał pojęcia. Cały czas myślał o prezentach. Potem wszyscy dzielili się opłatkiem i składali sobie życzenia. A potem jeszcze musiał zjeść barszcz i pierogi. W końcu tata pozwolił mu rozpakować kolorowe paczuszki.

- Zobaczcie, co dostałem – szalał Maciek. – Samochód na pilota! Super! Oprócz samochodu chłopiec dostał książkę, klocki i małego aniołka. Ale inne prezenty zupełnie go nie interesowały.

- W nocy mama i ja pójdziemy do kościoła. Babcia z wami zostanie - powiedział tata pod koniec kolacji, ale Maciek go nie słuchał. Jak mógł słuchać? Interesował go jedynie nowy samochód. Przez resztę wieczoru bawił się tylko nim. Wziął go nawet do łóżka. W środku nocy Maciek obudził się niespodziewanie. Coś mu się przyśniło, ale nie wiedział co. Wziął samochód pod pachę i poszedł do sypialni rodziców. Wskoczył do łóżka, żeby przytulić się do mamy, ale … mamy w łóżku nie było. Ani taty. Przestraszony pobiegł do dużego pokoju, ale tam też nikogo nie było. Ani w kuchni! W pokoju Anuli spała co prawda babcia, ale Maciek zapomniał o tym. Zapomniał też, co mówił tata podczas kolacji; … że w nocy pójdą do kościoła. Maciek usiadł pod choinką. Było mu smutno i już, już miał się rozpłakać, gdy …

- Nie płacz – powiedział mały aniołek. - A, a… ty skąd się tutaj wziąłeś? – spytał zaskoczony chłopiec. - Jak to skąd? Dostałeś mnie w prezencie – aniołek był niezadowolony. Trudno mu się dziwić. Nikt nie lubi być niezauważony. - Gdzie są moi rodzice? – Maciek próbował zmienić temat. Głupio mu było, że nie rozpoznał aniołka. - Ubieraj się szybko, to zaprowadzę cię do nich.

Chłopiec w pośpiechu założył ubranie, a potem otworzył drzwi i wybiegł na klatkę. Chciał znaleźć przycisk windy, ale nie było ściany. Poza tym było bardzo zimno. No i (to było chyba najgorsze) poczuł, że jego nogi grzęzną w śniegu. - Co jest? – zawołał zdenerwowany Maciek. – Gdzie jest ten anioł? Ale aniołka nie było. Chłopiec zobaczył w dali malutkie światełko. Odważnie pobiegł przed siebie. Nie było łatwo. Nogi zapadały mu się w śniegu. Biegł, biegł, a światełko było coraz wyraźniejsze. Gdy Maciek był już blisko niego, rozpoznał, że to świeci gwiazda. - Zupełnie taka sama, jak na naszej choince – uradował się. Koło niego pojawili się jacyś ludzie.

-Ty też widziałeś anioła? – zapytał Maćka dziwnie ubrany chłopczyk. -Tak Właśnie go szukam.

- Po co go szukasz? On nie jest najważniejszy – oddalając się powiedział nieznajomy.

Maciek szybko poszedł za nim. Gwiazda świeciła jasno, a jej ogon wyraźnie wskazywał na drewnianą szopę. Drzwi szopy były otwarte. Maciek przecisnął się przez stadko owiec. W środku było trochę ludzi i zwierząt. Wszyscy patrzeli na małe dziecko, które spokojnie spało w żłóbku.

- Podejdź tutaj – cichutko powiedział pan, siedzący najbliżej dziecka. - To jest Jezus. Urodził się dzisiaj. Maciek uważnie przyjrzał się chłopczykowi. – Strasznie mały – pomyślał.  Św. Józef (bo to on właśnie zaczepił chłopca) uśmiechnął się. – Na razie jest mały. Ale urośnie. Jeszcze poznasz, że to On jest twoim najlepszym przyjacielem. – Tata coś mówił, że jest Boże Narodzenie – cicho zastanawiał się Maciek. – Narodzenie – porodzenie – mamrotał zmęczony. Młoda pani, która siedziała z drugiej strony żłóbka czule spojrzała na Maćka. To była Maryja, mama Jezusa. Wesoło mrugnęła do mamy chłopca, która właśnie podchodziła do syna.

- Mamo – wyszeptał Maciek. – Już wiem, co jest najważniejsze w te święta.

 

ŚWIĄTECZNE ZAGADKI

W święta uroczyste, grudniowe.

Gdy do Wigilii już wszystko gotowe.                                     

Wisi kolorowa, okrągła i szklana,

od choinkowych lampek rozgrzana.      BOMBKA

 

W święta grudniowe,

gdy cały dzień trzeba pościć,                                                    

bardzo smakuje ta ryba, co mało ma ości.    KARP

 

Pod choinką po wigilijnej kolacji,

z workiem na plecach wkracza do akcji.                                 

Dzieciom rozdaje piękne prezenty,

zawsze jest miły i uśmiechnięty.             MIKOŁAJ    

 

Długi sznurem choinkę oplatają

i ją pięknie oświetlają.      LAMPKI

 

Gałązki zielone igiełkami usiane

ma to drzewko świąteczne,         

przez dzieci kochane.        CHOINKA                                                                         

 

 

Na samym wierzchołku ma ją choineczka.

To błyszcząca ...                 GWIAZDECZKA

 

Wielka radość już od rana,

ulepimy dziś....                   BAŁWANA

 

Co roku w grudniową noc,

wszystko ma czarodziejską moc.

Wtedy też Mikołaj Święty,

Rozdaje dzieciom              PREZENTY

 

Jeśli znów spadnie pewnego ranka,

ulepimy z niego białego bałwanka.       ŚNIEG          

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Linki