biedroneczki
pszczolki
motylki
zabki
krasnale
jezyki

Przedszkole Samorządowe Nr 4 (Myślenice - Centrum)

Przedszkole Samorządowe Nr 4
(Myślenice - Centrum)
ul. Berka Joselewicza 1
32- 400 Myślenice

tel/fax: 12 272 02 55

Styczeń

 Styczeń

Gazetka Słoneczko

 

 

Szanowni Rodzice…

            Niech  Wam  Nowy Rok  przyniesie złotych  monet  całą  kieszeń, złota

 i pieniędzy, by  nie  było  w  domu  nędzy. Niech  bogaty  każdy  będzie. Niech  dostatek   gości  wszędzie. Niech  Nowy  Rok  pozbawiony będzie  przykrości, a  składa  się  jedynie z  sukcesów  i  szczęśliwych  chwil.

                      

                                                          Dyrekcja, grono pedagogiczne i pracownicy

 

„ STYCZEŃ ” 

Styczeń bardzo jest zajęty,

bo lodowe ornamenty

kładzie w oknach  każdej chaty                         

lub maluje na nich kwiaty.

Nie jest miły i łaskawy:

sypie śniegiem, mrozi stawy,

za to dzieciom daje sanki,

kulig, narty i bałwanki.

 

KĄCIK RODZICA….

 

 „ Radości życia rodzinnego  są najpiękniejsze na świecie, a radość, jakiej rodzice doświadczają na widok swych dzieci, jest najświętsza…

 

                                                                                                         Johann Heinrich Pestalozzi

 

Styczeń miesiąc Babci i Dziadka

 

Nikt nie jest w stanie zapewnić dzieciom tego, co mogą im dostarczyć dziadkowie: to Oni obsypują pyłem gwiazd życie swoich wnucząt”.
                                                                                                                        

Każdy człowiek w swoim życiu pełni rozmaite role społeczne. Najważniejsze z nich realizuje w rodzinie. Jedną z nich, którą przyjdzie każdemu z nas kiedyś pełnić jest rola babci lub dziadka.

 

Maria Tyszkowa wyróżniła pięć charakterystycznych stylów odgrywania społecznej roli babci i dziadka w rodzinie:

1. Babcia i dziadek w roli rodziców, przejmujący wszystkie obowiązki związane z opieką i wychowaniem dziecka. W takim modelu rodziny rodzice mają z konieczności lub z wyboru niewielki wpływ na wychowanie i rozwój swojego dziecka.

2. Babcia i dziadek jako osoby wspierające rodziców, dyskretnie i ze zrozumieniem uzupełniający proces wychowywania dziecka.

3. Babcia i dziadek jako osoby stwarzające problem dla rodziny, której członkowie skupieni są na realizacji własnych celów. W takich rodzinach osoby starsze są postrzegane jako swoiste obciążenie (czasami ze względu na chorobę lub ograniczona sprawność wynikającą z wieku)

4. Babcia i dziadek izolujący się od rodzin swoich dzieci. Tacy dziadkowie nie dążą do częstych kontaktów, żyją własnym życiem i własnymi sprawami. Nie nadają roli babci i dziadka większego znaczenia.

5.Babcia i dziadek „wakacyjni”. Tacy dziadkowie najczęściej mieszkają daleko od swoich dzieci i w związku z tym ich kontakty z wnukami są sporadyczne.

 

Bycie dziadkiem lub babcią to spełnianie kolejnej roli rodzinnej i społecznej, niezwykle ważnej i wymagającej, ale również niosącej pozytywne emocje i wyjątkowe doświadczenia. Trzeba umieć się w tej roli odnaleźć, przyjąć określoną postawę względem siebie samego i wnuków, nauczyć funkcjonować w rodzinie i społeczeństwie jako babcia czy dziadek i dostrzegać w tej sytuacji pozytywne strony.

Dziadkowie są rodzicami rodziców i ta relacja jest najważniejsza po rodzicielskiej. Dziecko poprzez obserwację zachowania  swoich rodziców względem ich rodziców uczy się szacunku wobec ojca i matki, sposobów okazywania uczuć starszym od siebie, pomagania i wspierania, poznaje rodzinne tradycje, sposoby obchodzenia rodzinnych uroczystości. Dziadkowie są źródłem wsparcia dla rodziców, osobami, którym z pełnym zaufaniem mogą powierzyć swoje dziecko, bez obaw o jego bezpieczeństwo.  Dla wnuków są często wspaniałymi towarzyszami zabaw, cierpliwymi słuchaczami, powiernikami tajemnic, pocieszycielami, wzorami do naśladowania. Relacja z wnukami jest wyjątkowa, dziadkowie, dzięki zebranym w ciągu życia doświadczeniom, służą dzieciom nie tylko opieką, ale przede wszystkim są źródłem mądrości, przekazicielami tradycji. Powinni zatem wspierać rodziców w wychowaniu dziecka, towarzyszyć, służyć radą, ale nie wyręczać. To, jaki będzie charakter kontaktów dziadkowie – wnuki zależy w głównej mierze od dziadków, od tego jak będą chcieli je kształtować, jak pojmują swoją rolę w rodzinie i jak będą chcieli ją pełnić.  Dużo zależy jednak także od ich dzieci, czy pozwolą na kontakty dziecka z dziadkami i czy będą potrafili widzieć w nich pozytywne aspekty. Zarówno dziadkowie jak i ich dzieci powinni odpowiedzieć sobie na pytanie, jak w ich rodzinie wygląda relacja dziadkowie – wnuki. Czy jest to związek bliski, oparty na pozytywnych, ciepłych emocjach, gdzie dziadkowie, świadomi swojej roli, nie starają się zastępować czy wyręczać rodziców w ich obowiązkach, ale są dla nich oparciem i służą im swoim doświadczeniem, wtedy kiedy o to proszą. Tylko w takim wypadku relacje wewnątrzrodzinne będę układać się prawidłowo, a dziecko będzie się prawidłowo rozwijać, zwłaszcza w sferach emocjonalnej i społecznej. W dalszej kolejności są rodzice, a dziadkowie...na samym końcu. A przecież to oni stanowią fundament rodziny. Tylko oni mogą dzielić się z wnukami swoim doświadczeniem, życiową mądrością, wspomnieniami i obrazami świata, którego młodzi rodzice nie pamiętają a wnuki nie znają. Babcia i dziadek to inny wymiar bliskości i porozumienia niezależnego od różnicy wieku. Ich obecność w życiu rodziny zapewnia nie tylko poczucie bezpieczeństwa, akceptacji i miłości, ale stanowi dopełnienie obrazu rodziny, w której buduje się osobowość dziecka. Oni są osobami, które najlepiej w rodzinie rozumieją znaczenie upływu czasu, mają całe mnóstwo cierpliwości i gotowych, sprawdzonych sposobów na radzenie sobie z trudnościami. Dlatego tak ważne jest aby współcześni, młodzi rodzice o tym nie zapominali. W pędzie, w troskach dnia codziennego, w nieustannym zabieganiu, choć na chwilę pomyśleli o swoich rodzicach, jak o osobach, których rola w rodzinie jest nie do przecenienia.  Z babcią i dziadkiem dzieciństwo naszych dzieci jest pełniejsze, bogatsze, wypełnione wspólnymi spacerami, czytaniem bajek, pieczeniem szarlotki, majsterkowaniem, a przede wszystkim bezwarunkową akceptacją naszego dziecka takim jakie jest.

 

 

Bezpieczeństwo dziecka podczas zabaw zimowych

 

Zima to czas zabaw na śniegu i lodzie. Każda udana zabawa musi odbywać

się w warunkach zapewniających bezpieczeństwo wszystkim osobom, biorącym

w niej udział.

 

Aby czas zimowego wypoczynku dostarczył radosnych i niezapomnianych

wrażeń, pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:

 

·      Nie gramy w „hokeja na lodzie” na ulicy. Zajęci zabawą, możemy nie

dostrzec w porę nadjeżdżającego z nadmierną prędkością samochodu.

·      Pamiętamy, że w zimowe dni kierowcy mają ograniczoną widoczność, a

samochody potrzebują dłuższego czasu hamowania. Nie przebiegamy przez ulicę. Nie przechodzimy w miejscach niedozwolonych. Pamiętamy też, by doczepić do rękawa lub plecaka elementy odblaskowy.

·      Widząc zwisające z dachów sople, nie strącamy ich patykami lub kamieniami. Informujemy o nich osobę dorosłą.

·      Uważamy na źle zabezpieczone konstrukcje ze śniegu. Dach igloo, w

momencie odwilży, grozi zawaleniem i przysypaniem nas. O nieszczęście nietrudno !

·      Nie doczepiamy sanek do samochodu. Źle zabezpieczony kulig może

stwarzać duże zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa.

·      Na łyżwach jeździ się tylko w wyznaczonych miejscach. Stawy, jeziora czy rzeki, nawet jeśli pokryte są (z pozoru!) grubą warstwą lodu, nie są

bezpiecznym miejscem do zabawy. Lód w każdej chwili może się załamać!

·      Nigdy nie zjeżdżamy na sankach w pobliżu dróg – także tych rzadko

uczęszczanych. Zwracamy uwagę, czy zachowana jest bezpieczna odległość do najbliższej ulicy. Skąd możemy mieć pewność, że wyhamujemy na czas, widząc zbliżający się samochód?

·      Rzucając się śnieżkami, nie łączymy miękkiego śniegu z kawałkami lodu czy

kamyczków. Staramy się nie celować w twarz drugiej osobie, żeby nie uszkodzić komuś oka. Nigdy nie rzucamy śnieżkami w nadjeżdżające samochody – zaskoczony kierowca może stracić równowagę i spowodować wypadek.

 

NAJBEZPIECZNIEJ JEST BAWIĆ SIĘ POD OPIEKĄ RODZICÓW!

 

 

 

 

 

 

Bożena Forma „Śniegowe gwiazdki”

Siedzi Pani Zima w ogromnym fotelu i haftuje. Śnieżnobiałe nitki przesuwają się pomiędzy palcami. Przeciąga je igłą przez oczka wymyślając piękne wzory. Przybiegły Zimowe Ludki.

- Co robisz Pani Zimo? Tyle nici. Co z nich wyczarujesz? - ciekawie spoglądają do koszyków.

- Dowiecie się kiedy przyjdzie odpowiednia pora. Teraz zmykajcie, mam jeszcze bardzo dużo pracy. Przez kilka nocy pali się światło w komnacie Zimy. Kiedy już wszystkie kosze są pełne, dzwoni srebrnym dzwoneczkiem i woła:

- Wyjeżdżamy. Zabierajcie bagaże z mojego pokoju. Czas odwiedzić ziemię.

Biegną Zimowe Ludki, wesoło podskakują ciekawe co też za niespodziankę Zima zgotowała. Noszą kosze i układają w saniach.

- Co też w nich może być? - szepcą po cichu. Tymczasem Zima w białej pelerynie siada wygodnie w saniach.

- Potrzebna mi wasza pomoc. Ludki wskakują do sań i siadają wygodnie. Mają ze sobą książki o Ziemi i o jej mieszkańcach.

- Poczytamy trochę o zwyczajach ludzi - zawołał najstarszy z nich. – Może będą chcieli z nami porozmawiać. Już Pani Zima mknie saniami po niebie, aż tu nagle wiatr mroźny wieje. A razem z nim tańczy Mróz. Zatrzymuje się Pani Zima na jego widok. Rozmawiają przez chwilę i już razem wyruszają w dalszą drogę.

- Widzę Ziemię. Te światełka to domy ludzi - tłumaczy Zima Zimowym Ludkom, które znużone długą podróżą zasypiały.

- Tak, tak - zamyślił się Mróz.

- Dzieci już na nas czekają. Jednak wszędzie jakoś szaro i ponuro. Sanie zatrzymują się na puszystej chmurce.

- Zatem do pracy - woła Zima. - Czas opróżnić kosze. Ludki szybko wyskakują z sań i wysypują na ziemię śniegowe gwiazdki. Każda ma inny wzór, napracowała się Pani Zima, oj napracowała. - Mrozie zamień wodę w lód, dmuchnij też na moje gwiazdki, niech pięknie błyszczą. Gwiazdki zamieniają się w grubą miękką pierzynę. Drzewa

ustrojone w kożuchy wyglądają dostojnie. A dzieci? Dzieci w czapkach i szalikach biegną na górkę wołając:

-Zima do nas przybyła, świat śniegiem pokryła. Na sanki, na narty wszystkich zaprosiła. Tysiące gwiazdek na ziemię spada to jest dopiero świetna zabawa. A każda gwiazdka o innym wzorze zachwycić kształtem każdego może.

Dziękujemy ci Zimo.

Linki