biedroneczki
pszczolki
motylki
zabki
krasnale
jezyki

Przedszkole Samorządowe Nr 4 (Myślenice - Centrum)

Przedszkole Samorządowe Nr 4
(Myślenice - Centrum)
ul. Berka Joselewicza 1
32- 400 Myślenice

tel/fax: 12 272 02 55

O konieczności dbania o "kindersztubę" dzieci

W   przedszkolach wiele uwagi poświęca się dbałości o kształtowanie  umiejętności samoobsługowych i porządkowych.  Te sytuacje sprzyjają stymulacji rozwoju umysłowego a także są ściśle związane z tym , co nazywamy dobrym wychowaniem. W czasach zarysowującego się kryzysu wychowania rodzinnego zachwycamy się  dziećmi , które wchodząc z uśmiechem  do sali,  witają się z panią i kolegami,  po spożytym posiłku mówią dziękuję,  wstając od stołu dosuwają  krzesło. Ile podziwu w nas dorosłych  budzi dziecko, które   podnosi leżący na podłodze papierek po cukierku.

Wśród starszych przedszkolaków i małych uczniów wiele jest dzieci , które chętnie pomagają  innym, dbają o to, aby rzeczy były na swoim miejscu , szanują pracę dorosłych i posiadają nawyk dbania o to aby nie sprawiać kłopotów innym .

Obserwując dzieci przychodzące do przedszkola odnosi się wrażenie, że są one mniej samodzielne niż kiedyś. Zapracowani, zmęczeni i zagonieni  rodzice zbyt często wyręczają swoje dzieci w prostych czynnościach jak : ubieranie się,  mycie, itp. Na pytanie dlaczego to robią odpowiadają : Bo się spieszę ....., Tak będzie szybciej .....,  On jest  taki malutki ......., Jeszcze się w życiu napracuje...

Najwięcej kłopotów z wykonywaniem czynności samoobsługowych mają dzieci na początku swojego pobytu w przedszkolu ale i wśród starszych przedszkolaków oraz  małych uczniów spotykamy  takie , które   stoją w szatni  bezradnie i  domagają  się pomocy ze strony dorosłego.  Dzieci idące do szkoły muszą być samodzielne i zaradne życiowo a zadaniem wychowawczym domu i przedszkola jest takie  ukształtowanie czynności samoobsługowych aby przekształciły się w nawyki. Radzę krytycznie potraktować to, że starsze przedszkolaki  mają  kłopoty z czynnościami samoobsługowymi i zachęcać dzieci  do  samodzielnego  wykonywania  czynności w sytuacjach życiowych i okazywać  radość, gdy się  z nimi uporają.

Starsze przedszkolaki reprezentują już taki poziom rozwoju samokontroli, że można i trzeba kształtować poczucie odpowiedzialności za to, co robią . Dzieci mają respektować zasady dobrego zachowania się w domu, przedszkolu, szkole, na ulicy itd. Trzeba rodzicom wyjaśnić, że   bez ich pomocy nie uzyska się  dobrych wyników wychowawczych.  Starszy przedszkolak i mały uczeń powinien czerpać radość   z faktu, że udało mu się doprowadzić  do końca podjęte zadanie .Jest to wyższy stopień samokontroli, trudny do osiągnięcia.

Dlatego  dorosły powinien  :

- być przy dziecku i podtrzymywać je w dążeniu do osiągnięcia celu poprzez zachęcanie, przypominanie, podpowiadanie, co należy kolejno robić;

- okazywać radość , gdy dziecko osiągnie cel, gdyż w ten sposób dziecko uczy się odczuwać przyjemność z doprowadzenia czynności do końca;

- być cierpliwy i systematyczny, bo dziecko musi wiele razy wykonać czynność żeby   ją opanować a potem ćwiczyć,  aby przybrała postać nawyku.

Dobre nawyki trzeba wdrukować  w dziecięcy umysł. Najpierw należy  ukształtować daną czynność, a potem doprowadzić do odruchowego zachowania.  Jeżeli to się uda, dużo łatwiej będzie się żyć dziecku z dorosłymi i uniknie się wielu sytuacji konfliktowych i niepotrzebnych. Dorośli będą  postrzegać  dziecko  jako sympatyczne,  dobrze ułożone, mądre i częściej będą je   nagradzać  niż karać. 

W kształtowaniu skłonności do doprowadzania  rozpoczętych przez dzieci  czynności  do końca , przeszkadza niedobry zwyczaj przerywania dziecięcej  zabawy. Dorośli najczęściej tak robią gdy chcą aby dziecko np.  zjadło posiłek  czy  poszło  spać. Często  spotykają się z protestem ,a nawet buntem i sytuacja staje się nieprzyjemna,  trudna. Dziecko chce doprowadzić rozpoczętą  zabawę do końca przecież tego uczył  go dorosły w różnych sytuacjach  a teraz oczekuje czegoś zupełnie innego .

 Dlatego dobrze się stanie, gdy dorosły:

 - zapowie zakończenie zabawy:  Za chwileczkę będzie obiad.... Masz jeszcze tylko pięć minut do dokończenia  zabawy ......;

 -pozostawi dziecku dwie, trzy minuty na dokończenie wykonywanych czynności;

- dopiero po upływie tego czasu poprosi dziecko o wykonanie następnej czynności.

Takie postępowanie wynika z poszanowania czynności wykonywanych przez dziecko i pozwala unikać wielu napięć. Na kształtowanie czynności samoobsługowych  trzeba spojrzeć  szerzej : ucząc jednego nie można niszczyć czegoś innego. W trakcie opanowania czynności samoobsługowych  dziecko uczy się  tak organizować swoją aktywność , aby osiągnąć cel. Dowiaduje się również , że pewnych sytuacji nie da się  uniknąć, lepiej je wykonać . Jeżeli dziecko wie, że nie ma sensu buntować się przed wykonywaniem czynności samoobsługowych , rozumie także, że nie warto ociągać się  z wykonywaniem poleceń nauczyciela w trakcie  zajęć dydaktycznych.

Sposób wykonywania czynności samoobsługowych  i porządkowych przenosi się  na czynności intelektualne. Dzieci, które czynności samoobsługowe wykonują niechętnie: grymaszą, ociągają się, demonstrują bezradność, dopominają się daleko idącej pomocy,  na przykład przy ubieraniu się, chociaż przy odrobinie wysiłku mogą samodzielnie wykonać daną czynność wymagają wsparcia i szczególnej opieki wychowawczej. Jeżeli nie uda się zmienić ich zachowań w czasie czynności samoobsługowych na lepsze, to pojawią się następne kłopoty - typu intelektualnego.

Dzieci te źle będą funkcjonowały przy rozwiązywaniu zadań wymagających wysiłku. Przed podjęciem każdego trudniejszego zadania będą ociągać się i marudzić tak długo, że zapomną, co miały wykonać. Gdy dorosły przypomni im o tym, znów będą zwlekać z podjęciem zadania.  Wytworzy się sytuacja trudna, nieprzyjemna . Dorosły nie może ustąpić więc dziecko wyczuje to i zacznie płakać. Wtedy wykonanie  zadania zejdzie na dalszy plan .  Jeżeli już uda się skłonić  te dzieci do podjęcia zadania, niechętnie wykonują czynności: pokazują bezradność, domagają się pomocy i robią wszystko, aby przerwać wykonanie zadania. W szkole te dzieci funkcjonują tak: wykonują chaotyczne ruchy, bezsensownie przekładają  przedmioty a nawet zastygają w bezruchu i patrzą bezmyślnie przed siebie albo zajmują  się sobą .Lepiej jest uczyć dzieci mądrego zachowania w konkretnych sytuacjach życiowych , np. przy realizacji czynności samoobsługowych,  niż podczas zajęć dydaktycznych.

W trakcie zajęć dydaktycznych trzeba się skupić na czynnościach intelektualnych a ciągłe pomaganie,  napominanie, żeby zajmowały się tym , co trzeba, przeszkadza  tym dzieciom, które starają się samodzielnie i sprawnie wykonać zadanie. Po ustaleniu dzieci źle funkcjonujących  należy zachęcić rodziców do współpracy i wyjaśnić jak ważne są czynności samoobsługowe i jak rzutują na pracę intelektualną dziecka i przekonać do wykonywania w domu czynności samoobsługowych i porządkowych chętnie i bez ociągania się.

Najważniejsze zachowania  nawykowe, które warto kształtować u starszych przedszkolaków i małych uczniów

 Nawyk pomagania innym.

Wiek przedszkolny jest najlepszym okresem dla kształtowania potrzeby niesienia pomocy innym. W tym czasie dziecko chce być usłużne i chętne do pomocy. Dorośli powinni okazywać radość w obecności dziecka ( np.  głośno wszystkim opowiadać o tym, co dobrego zrobiło i jakie to jest ważne i potrzebne) . Dzięki temu dziecko zaczyna rozumieć, że pomaganie innym jest oczekiwaną powinnością i można być dumnym, jeżeli tak się postąpi

Nawyk dbałości o porządek.

Dziecko dostrzega to, że bałagan to niewygoda i kłopot. Niedopuszczalne jest wyręczanie dzieci w pracach porządkowych nawet wówczas, gdy dorosłemu się spieszy. Gdy dziecko garnie się do pomagania i chce towarzyszyć dorosłemu przy sprzątaniu, trzeba z tego skorzystać, chociaż może ono przeszkadzać.  Czynności porządkowe mają logikę  którą dziecko ma dostrzec i zrozumieć. Dlatego należy :

- pomóc dziecku dostrzec bałagan i wynikające z tego kłopoty;

- pokazać , co i jak trzeba zrobić a potem podpowiadać kolejne czynności;

- okazać radość, gdy uda się coś sensownie wykonać ( nie karcić, wstrzymać się od ciągłego poprawiania).

Nawyk szanowania czyjegoś wysiłku i dbanie o to, aby nie sprawiać kłopotówinnym.

Dziecko musi wiedzieć, że  trzeba:

-  wytrzeć buty, bo się nabrudzi i trzeba będzie ponownie myć podłogę;

- po posiłku naczynia odnosi się ( odstawia)  na wskazane miejsce aby nie zwiększać trudu tych, którzy przygotowali posiłek;

- zamykać drzwi za sobą bo  otwarte drzwi mogą przeszkadzać  innym ;

- spuszczać wodę po skorzystaniu z toalety , żeby innym było przyjemnie z niej korzystać ;

- nie wolno rozrzucać przedmiotów, bo robi się bałagan.

Starsze przedszkolaki i mali uczniowie  nie mają kłopotów ze zrozumieniem sensu takich umów społecznych. Co innego rozumienie ,  a co innego nawyk. Dlatego kształtowania opisanych powinności  dorośli muszą wykorzystywać każdą sytuacje do wymuszania należytych zachowań a potem być konsekwentnym w ich egzekwowaniu.

Nawyk właściwego zachowania się przy stole i kształtowania dobrych manier przy jedzeniu.

Dotyczy to wszystkich czynności wykonywanych w trakcie spożywania posiłków, a więc :

- nakrywania do stołu i sprzątania  po każdym posiłku;

-siadania przy stole ( siedzenie prosto bez upominania, bez podpierania głowy, „pokładania się", bez zadzierania nóg, przeciągania się i ziewania);

- spożywania posiłku ( bez krzyku, nawoływania innych , za to można cicho rozmawiać z innymi siedzącymi przy stole) .

Ważne też są formy grzecznościowe: Dziękuję.... Było smaczne.... Proszę.... Przepraszam - nie chciałem... itd. ;Dziecko musi rozumieć po co usiadło przy stole i czego się od niego oczekuje. Dobrych manier przy stole można skutecznie nauczyć , gdy dorośli :

- sami przestrzegają ceremoniału jedzenia : stół nakryty i wszyscy przy nim zasiadają;

- zachowują się tak przy stole , aby być dla dziecka wzorem do naśladowania: estetycznie jedzą, nie grymaszą, potrafią podziękować za pryrządzenie posiłku i posprzątać po nim;

- pytają dziecko, ile czego nałożyć na talerz, a potem z życzliwością  podpowiadają jak trzymać widelec, gdzie położyć pestkę z kompotu;

- chwalą z dobre zachowanie przy stole  i w nagrodę pozwalają dziecku zjeść dodatkową porcję deseru.

Wspólne spożywanie posiłków nie może być dla dziecka udręką Trzeba pamiętać o tym , że dziecko wszystkiego na raz nie jest w stanie opanować dlatego należy zachować cierpliwość, co nie przeszkadza w byciu konsekwentnym  w wymaganiach.  Czasami łagodna kara np. wyproszenie od stołu okazuje się skuteczna.

Nawyk właściwego zachowania się w  toalecie.

 Są to trudne problemy. Załatwianie potrzeb fizjologicznych wiąże się z przynależnością  do płci: inaczej załatwiają  się chłopcy a inaczej dziewczynki. Nie można tego mylić, bo dziecko- zwłaszcza starszy przedszkolak i mały uczeń - musi zachować się zgodnie z płcią bo inaczej narazi się na  nieprzyjemne uwagi rówieśników.

Nawyk samodzielnego rozbierania i  ubierania się , a także dbania o swoje ubrania.

Od tego zależy samodzielność  dziecka i dlatego należy rodzicom skłonnym do wyręczania dziecka  delikatnie zwrócić uwagę: Kasia potrafi sama się ubrać. Nie trzeba jej wyręczać ..... Marcin potrafi  sam powiesić  kurtkę  na wieszaku......

Nawyk bezkonfliktowego układania się do snu i radosnego budzenia się .

Zasypianie będzie dla dziecka łatwiejsze, gdy dorośli zadbają o poczucie bezpieczeństwa. Najlepiej,  jeśli czynności są wykonywane w tej samej kolejności a układanie do snu musi być sytuacją wyciszającą i miłą dla dziecka.

Budzenie się musi być radosne: dziecko ma się uśmiechnąć, wstać i powitać dorosłych. Niedopuszczalne jest zezwalanie na kapryszenie, obnoszenie się z minami, pokazywanie złego humoru itd. Radosnego budzenia nie nauczymy poprzez słowa  ( nakazem , krzykiem ) lecz pokazując własnym przykładem. Wówczas dziecko zaraża się  uśmiechem dorosłego i dzień zaczyna się miły dzień. To jak dziecko budzi się, zależy od zachowania dorosłych. Jeżeli wstając narzekają, marudzą dziecko uzna to za normalne. Gdy od rana się awanturują, pokrzykują, spieszą się ,to cały dzień wypełniony jest niepokojem i zdenerwowaniem bez przyczyny.

Linki